Erudycja i inteligencja: dlaczego działają tylko razem

W jednym z naszych artykułów („Rozwijanie myślenia. Co zrobić, aby stać się mądrzejszym”) szczegółowo omówiliśmy, dlaczego należy dążyć do bycia mądrym i erudycyjnym oraz co należy w tym celu zrobić. Jednak nawet bez wspomnianego artykułu wiele osób stara się rozwijać swoją inteligencję i erudycję.

Jednak w życiu można znaleźć wiele przykładów osób czytających wiele książek, uzupełniających swoje słownictwo nowymi słowami, zainteresowanych różnymi sprawami, znających ogromną ilość interesujących informacji. Ale zaczynając komunikować się z tymi ludźmi, rzuca się w oczy interesujący fakt: poziom zdolności poznawczych (poznawczych) tych osób pozostawia wiele do życzenia.

Tak, nie jest trudno znaleźć jakieś informacje, zapamiętać je, a następnie powiedzieć komuś w rozmowie. Ale wyciąganie wniosków na podstawie otrzymanych informacji, po uprzedniej krytycznej ocenie i analizie, to zasadniczo inny poziom.

To samo dotyczy samodzielnego poszukiwania odpowiedzi na wszelkiego rodzaju pytania, których nie można wyciągnąć z istniejącego bagażu wiedzy, na przykład z przeczytanych artykułów i książek, obejrzanych filmów dokumentalnych i programów, wykładów i seminariów. Niektórzy ludzie nie są w stanie wykorzystać dostępnych informacji na swoją korzyść.

Tymczasem może zdarzyć się też inna sytuacja: mamy do czynienia z osobą całkowicie inteligentną o dużej inteligencji, ale mimo to z jego ust słyszymy jakiś kompletny nonsens, a wyciągane przez niego wnioski są błędne lub generalnie absurdalne. Można to przypisać „ograniczoności umysłu” osoby, ale rozumiemy (a nawet wiemy na pewno), że nie jest on głupcem, ma bystry umysł, ma wiele przydatnych umiejętności i zdolności.

W obliczu takich rzeczy pozostaje tylko wzruszyć ramionami, bo jak to się dzieje: że albo osoba uczona, dobrze czytana i posiadająca wiedzę nie rozumie zbyt dobrze, albo osoba inteligentna i sprytna niesie jakąś herezję? Ale jeśli masz dobre pojęcie na ten temat, łatwo zauważyć, że nie ma tu sprzeczności.

Przyczyny „opozycji” erudycji i inteligencji

Nie pomylimy się, jeśli powiemy, że ludzki umysł jest bardzo złożoną strukturą, na którą składa się cały zespół elementów, z których jednym jest właśnie intelekt i erudycja (a należą one do kategorii głównych). Można je krótko scharakteryzować następująco:

  • inteligencja to zdolność osoby do przetwarzania informacji;
  • erudycja to zdolność osoby do przyswajania i odtwarzania informacji (jest wytworem pamięci).
  • W idealnym scenariuszu obie te umiejętności powinny być rozwinięte w tym samym stopniu. Ale czy wśród ludzi jest choć jedna idealna osoba? Uważamy, że nie. Ponadto każda osoba jest wyjątkową osobowością, która kształtuje się i rozwija w określonych warunkach. Dlatego zdarzają się sytuacje, w których jedna osoba ma bardziej rozwinięty intelekt, podczas gdy inna ma większą erudycję.

    Warto zauważyć, że dzieje się tak zarówno w przypadku zdolności umysłowych osoby, jak i zdolności fizycznych. Na przykład są ludzie, którzy potrafią przebiec sto metrów w ciągu kilku sekund, ale nie są w stanie podnieść dużych ciężarów, a są tacy, którzy potrafią podnieść 120-kilogramową sztangę, ale lepiej nie angażować się w sprint.

    Osoba zawsze będzie aktywnie rozwijać tylko te umiejętności, na które zwraca uwagę. Trenując mięśnie możesz osiągnąć kolosalne wskaźniki siły, a bieganie i rozwijanie układu oddechowego może doprowadzić do rozwoju godnej pozazdroszczenia wytrzymałości. Nie ma tu nic trudnego.

    Między innymi każda osoba ma predyspozycje do rozwijania pewnych specyficznych cech ciała lub umysłu fizycznego. Jednak najważniejsze w każdej firmie są regularne i systematyczne szkolenia. Leżąc na kanapie i oglądając telewizję, głupio marzyć o tytule mistrza boksu lub wspinaczce górskiej. W przypadku zdolności umysłowych sytuacja jest taka sama.

    Osoby o doskonałej erudycji i szerokich perspektywach, ale charakteryzujące się słabo rozwiniętą zdolnością myślenia, często mają doskonałą pamięć, ale niski poziom inteligencji. Dzieje się tak z reguły ze względu na to, że nie mają wysokiego IQ ani jakichś zdolności, a jednocześnie nawet nie dążą do ich rozwoju, a po prostu wykorzystują to, co mają – dostrzegają informacje i przyswajają je w gotowej Formularz. Okazuje się, że trenują pamięć, ale zapominają o inteligencji.

    Dla tych samych ludzi, którzy mają naturalną pomysłowość i dobre zdolności myślenia, ale jednocześnie niewiele wiedzą, sytuacja jest dokładnie odwrotna. Ci ludzie myślą wybitnie, potrafią wyciągać wnioski, ale mając ograniczoną ilość informacji, nie mogą obiektywnie analizować poprawności swoich argumentów i wniosków; ich wnioski po prostu zgadzają się z tym, co wiedzą.

    Mając to wszystko na uwadze, ktoś mógłby pomyśleć, powiedzieć, co to jest: ludzie są różni, każdy ma swoje umiejętności; w końcu każdy ma własne potrzeby i pragnienia. Dlaczego więc nie pozwolić ludziom być tym, kim są? Nie wzywamy nikogo do pilnej zmiany w tym czy innym kierunku (każdy może dokonać własnego wyboru), ale nadal chcemy zauważyć: erudycja bez inteligencji, podobnie jak inteligencja bez erudycji, może grać w ręce człowieka.

    Jeśli składniki umysłu są rozwijane nierównomiernie, może to negatywnie wpłynąć zarówno na samą osobę, jak i na otaczające ją osoby. Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest przeszacowanie zdolności. Kiedy człowiek z pomocą swojej erudycji sprawia wrażenie pewnego mędrca, naraża się na ryzyko, że nie będzie w stanie wypełnić powierzonych mu zadań, jeśli wymagają od niego rozwiniętego intelektu i umiejętności syntetyzowania informacji, a nie tylko powtarzania tego, co się wie …

    Jeśli wszystko jest w porządku, sytuacja jest standardowa i nie wymaga użycia żadnych nowych narzędzi, osoba z rozwiniętą erudycją i nierozwiniętym intelektem z łatwością opanuje pracę przed nim. Ale jeśli konieczne jest zastosowanie niestandardowego podejścia lub narzędzi nieznanych takiej osobie, pojawiają się poważne trudności.

    Z drugiej strony erudycja bez inteligencji często prowadzi do braku krytycznego podejścia. Kiedy człowiek przyswaja informacje, zaniedbując ich dogłębną analizę, wykazuje nadmierne zaufanie do ich źródła, łatwo ulega wpływom ekspertów i autorytetów.

    Oczywiście coś takiego jest nieodłączne dla każdego z nas (na przykład żaden naukowiec nie jest w stanie zrozumieć absolutnie wszystkich nauk, a w obliczu czegoś wykraczającego poza jego kompetencje będzie ufał innym autorytatywnym naukowcom), ale nadal istnieje całkowity brak krytycznego myślenia może rodzić ślepą wiarę. A ta ostatnia, jak pokazuje praktyka, jest często daleka od prawdziwego stanu rzeczy.

    Osoby o wysokiej inteligencji, ale małej ilości wiedzy i słabej erudycji są podatne na złudzenia. Owszem, takie osoby potrafią szybko znaleźć rozwiązanie niemal każdego niestandardowego problemu, wyjść z trudnej sytuacji, ale ich wnioski w wielu przypadkach okazują się błędne.

    Kiedy człowiek operuje niedostateczną ilością informacji na jakiś temat, stwarza sobie bariery na drodze obiektywnej oceny. Fakt, że w jego obrazie świata nie ma pewnych rzeczy, prowadzi do świadomie stronniczych wniosków i w wielu sytuacjach to one mogą odegrać decydującą rolę.

    Nieprawidłowe lub nie do końca poprawne wnioski prowadzą do ślepej uliczki zarówno samej osoby, jak i tych, z którymi wchodzi w interakcje, a to może być obarczone niebezpieczeństwem. Przykładów nie trzeba długo szukać: można przywołać wyobrażenia ludzi o płaskiej ziemi, średniowieczne wierzenia, że ​​ludzie, którzy potrafią leczyć ziołami, są poplecznikami diabła, czy teoria spalania flogistonu, według której flogiston występuje w składzie wszystkich substancji – substancja parująca proces spalania.

    Wysoce inteligentni, ale nie-erudyci (przy okazji radzimy przeczytać nasz artykuł „Problemy wysokiego IQ”), dają początek nieudanym projektom, otwierają skazane na niepowodzenie biznesy, rozwijają pomysły, które nie tolerują żadnej krytyki. A wszystko z powodu braku wiedzy, którą mają, co nie pozwala na uwzględnienie subtelności i niuansów. Jednocześnie tacy ludzie wolą nie korzystać z cudzej pomocy, ponieważ mają pewność, że sami wszystko wiedzą bardzo dobrze.

    Łatwo dojść do wniosku, że te dwie rozważane skrajności mogą wywołać różnorodne niepożądane zmiany we wszystkich sferach życia człowieka, od życia codziennego i relacji z partnerem po karierę i biznes. Rozejrzyj się: życie jest pełne przykładów, kiedy „nierównowaga” w rozwoju erudycji i inteligencji powoduje ciągłe problemy i kłopoty w życiu ludzi.

    Nie przesadzajmy – erudycja bez inteligencji i inteligencja bez erudycji to nie zdanie i jest wyjście z sytuacji. Na początek musisz po prostu zrozumieć, że te składniki umysłu muszą być ze sobą w równowadze. Należy starać się nie dopuścić do tego, aby jedna dominowała nad drugą. Jak można to osiągnąć?

    Kiedy otrzymasz jakąkolwiek nową wiedzę przyswajaj ją i przetwarzaj, a następnie porównaj z tym, co już wiesz, wyciągnij odpowiednie wnioski i zsyntetyzuj w głowie nowe informacje. Mówiąc jeszcze prościej, pomyśl – w najbardziej bezpośrednim tego słowa znaczeniu; myśl, myśl, zastanawiaj się.

    Staraj się też nie tylko zdobywać wiedzę i „przechowywać” ją w magazynie swojego umysłu, nie zastanawiać się po raz dziesiąty nad tym, o czym już pomyślałeś i co już wiesz. Połącz formy aktywności intelektualnej.

    Nauczyłeś się czegoś nowego – Twoim zadaniem jest nie pamiętać – krytycznie ocenić, przeprowadzić własną analizę, zadać kilka pytań, aby coś wyjaśnić, zagłębić się w sens, uświadomić sobie przyczyny. A wraz z tym nadejdzie zapamiętywanie i nastąpi automatycznie – dlaczego nie kolejny plus ?!

    Każdy, kto rozpoznał siebie w tym, co zostało powiedziane w artykule, powinien wyrobić sobie nawyk myślenia o czymś. Oznacza to poszukiwanie wyjaśniania faktów i poszerzanie bagażu wiedzy oraz trenowanie pamięci. Ponadto, jeśli istnieje taka możliwość, co wiadomo, warto przynajmniej czasami zastosować je w praktyce. Pozwoli Ci to pogłębić swoją wiedzę i wyciągnąć nowe wnioski, uzyskać realne korzyści.

    Geniusze istnieją, ale jest ich niewielu. Jednak każda osoba może znacznie poszerzyć swoją wiedzę, aktywować nowe umiejętności, zdobyć ciekawe umiejętności i umiejętności niezbędne w życiu. Nastąpi to poprzez harmonijny rozwój erudycji i intelektu, z których wynika harmonijne życie i sukces, osiąganie celów i dobre relacje z innymi.

    I oczywiście nie można zapominać o rozwoju myślenia (przypomnijmy, że dokładnie o tym rozmawialiśmy w artykule „Rozwój myślenia. Co zrobić, aby stać się mądrzejszym”), dbać o zachowanie jasnego umysłu i intelektu, prowadzić styl życia, który pozwala zapobiegać degradacji umysł.

    Mamy nadzieję, że masz wystarczającą motywację, aby być inteligentną i erudytyczną osobą o wysokiej inteligencji. Jak wiesz, obecność pożądania to już połowa sukcesu, więc pozostaje tylko podążać zamierzoną ścieżką i starać się jej nie wyłączyć. Życzymy sukcesów i harmonijnego wszechstronnego rozwoju!

    Alexander
    Alexander
    Analityk finansowy 5 lat doświadczenia