Nomofobia: jak powstrzymać uzależnienie od telefonu

Słowo „nomophobia” (angielski nomophobia = no mobile fobia) jest znane niewielu, ale nie jest zjawiskiem, które opisuje. Termin ten oznacza silny lęk przed byciem bez telefonu komórkowego, któremu towarzyszy cały szereg nieprzyjemnych wrażeń, gdy nie można go używać.

Jednocześnie pojęcie to nie jest tożsame z pojęciem „uzależnienia od telefonu”, ponieważ jest to przede wszystkim zaburzenie lękowe, a nie tylko uzależnienie. Jednak nomofobia niewątpliwie charakteryzuje się oznakami uzależnienia. Zaburzenie to obecnie nie figuruje w oficjalnym rejestrze chorób i nie jest skodyfikowane, co jednak nie umniejsza wagi problemu.

Nie ma dokładnych statystyk dotyczących liczby osób na świecie cierpiących na nomofobię. Jednak wielu zgadza się, że liczby te są duże i rosną z roku na rok. Istnieją dane z badania z 2012 roku i są one zniechęcające. Brytyjska firma SecurEnvoy, która badała problem, doszła do wniosku, że na taką fobię cierpi 66% populacji, z czego 70% to kobiety, a 61% to mężczyźni.

Nomofobia to nie tylko uzależnienie od telefonu, ale rodzaj zaburzenia lękowego. Jeśli odczuwasz dyskomfort, przypadkowo zapomnisz telefonu komórkowego w domu lub nie możesz go używać do połączeń telefonicznych, nie oznacza to, że masz nomofobię.

Zaburzenie nomofobiczne wymagające korekty charakteryzuje się żywymi objawami psychofizjologicznymi. Objawy emocjonalne mogą obejmować:

  • niepokój, strach, panika na myśl o byciu bez telefonu lub niemożności korzystania z niego;
  • niepokój i niepokój, gdy musisz odłożyć telefon i wiesz, że nie będziesz mógł go używać przez jakiś czas;
  • panika i alarm, jeśli nie możesz znaleźć telefonu;
  • irytacja, stres i niepokój, gdy nie możesz sprawdzić telefonu, jeśli chcesz;
  • Fizyczne objawy nomofobii obejmują:

    Zachowanie nomofobów odzwierciedla chęć uniknięcia oddzielenia od ukochanego urządzenia i wszystkich nieprzyjemnych konsekwencji tego, co prowadzi do całkowitego przywiązania do niego. Takie osoby nie rozstają się na chwilę z telefonem, zabierają go ze sobą wszędzie, łącznie z łazienką i toaletą, śpią obok niego, nie wyłączają go w nocy, zazdrośnie monitorują poziom naładowania i saldo środków na koncie itp. Docelowo telefon zaczyna panować nad swoim właścicielem i całkowicie podporządkowuje sobie swoje życie.

    Dlaczego istnieje tak bolesne uzależnienie od telefonu i co się do tego przyczynia? Wyjaśnijmy tę kwestię.

    Nomofobia pojawiła się całkiem niedawno, a mechanizmy jej występowania nie są w pełni poznane. Należy zauważyć, że młodzież i młodzi ludzie są bardziej podatni na tę plagę, być może dlatego, że dorastali w erze cyfrowej i są bardziej podatni na uzależnienie od wszelkiego rodzaju urządzeń.

    Przyczyny nomofobii są różne i dziś nie ma zgody co do tego, co ją powoduje. Zidentyfikowano możliwe przyczyny i czynniki, które mogą prowadzić do rozwoju tego zaburzenia. Większość z nich ma charakter psychologiczny.

    Na przykład strach przed izolacją może przyczyniać się do nomofobii. Jeśli telefon jest jedynym sposobem na utrzymanie kontaktu z ważnymi dla danej osoby osobami, perspektywa utraty telefonu może stać się nie do zniesienia. Ponadto telefon może stać się „lekarstwem” na samotność, a strach przed ponownym doświadczeniem tych bolesnych doświadczeń czyni człowieka nomofobem.

    Możliwa jest inna opcja, gdzie nomofobia objawia się „lokalnie” z powodu strachu przed niedostępnością i odcięciem od kontaktów w ważnym momencie. Jeśli więc ktoś spodziewa się telefonu, od którego wiele zależy lub musi być w kontakcie, na przykład z powodu choroby bliskich, pozostawienie telefonu w innym pomieszczeniu lub bez ciągłej uwagi staje się prawie niemożliwe.

    Możliwe jest również, że bolesne doświadczenie z przeszłości może spowodować rozwój nomofobii. Na przykład, jeśli utrata telefonu służbowego z ważnymi kontaktami i poufnymi informacjami pociągnęła za sobą poważny stres emocjonalny, problemy i inne negatywne konsekwencje, osoba może mieć irracjonalny lęk, że coś takiego się powtórzy.

    Wielu zgadza się, że nomofobia ma korzenie psychologiczne i wynika z niemożności rozwiązania ich osobistych problemów. Telefon lub inny przedmiot staje się po prostu sposobem na ucieczkę od nich i odwrócenie uwagi od nieprzyjemnych myśli i uczuć. To niestabilność psychiczna i niezdolność do budowania relacji z ludźmi w realnym świecie prowadzą do tego, że człowiek trafia do stworzonego przez siebie wirtualnego świata, traci kontakt ze sobą iz rzeczywistością.

    A nowoczesne smartfony pozwalają bardzo dobrze uciec od rzeczywistości, bolesnych uczuć i nierozwiązanych problemów. Dzięki mnogości wszelkiego rodzaju aplikacji, darmowemu dostępowi do internetu, możliwościom komunikacji, nauki, rozrywki itp. uciekanie się do eskapizmu staje się łatwiejsze i ciekawsze. Możliwość uzyskania jasnych pozytywnych emocji, poświęcenie na to minimum czasu i wysiłku, prowadzi do uwolnienia dopaminy do krwiobiegu i stawia na sobie użytkownika gadżetów.

    Wirtualne życie i wirtualne persony, które ludzie tworzą dla siebie, często stają się znacznie bardziej ekscytujące i żywe niż prawdziwe życie i ich własna osobowość. W efekcie komunikacja z ludźmi, wydarzenia i życie offline nie dają tak samo intensywnych emocji i wrażeń oraz tracą wartość w oczach wirtualistów. Ważna uwaga: ze stworzonym awatarem chce się identyfikować bardziej niż z prawdziwym, a cała energia i myśli danej osoby spływają na wyretuszowany obraz siebie jako „superbohatera”. Wirtualna rzeczywistość może uzależniać, jeśli dana osoba nie znajdzie sposobów radzenia sobie z psychologicznymi trudnościami socjalizacji.

    Zrozumienie drugorzędnych korzyści, jakie zapewniają urządzenia mobilne i gadżety, prowadzi do lepszego zrozumienia mechanizmów rozwoju nomofobii lub innych niezdrowych zastosowań najnowszych technologii. Gadżety pozwalają być na bieżąco, dają iluzję kontroli i świadomości, pomagają czuć się potrzebnymi i potrzebnymi, odwracają uwagę od nieprzyjemnych doświadczeń, a tym samym mogą redukować niepokój i niezadowolenie, a to nie jest pełna lista ich psychologicznych skutków.

    Jeśli więc połączysz wszystkie punkty razem, okaże się, że podstawową przyczyną nomofobii, a także niezdrowych nawyków związanych z gadżetami i Internetem, są osobiste nierozwiązane problemy psychologiczne człowieka. Dlatego skuteczne będzie nie tylko traktowanie samej nomofobii jako głównego problemu, ale także wykorzenienie nasion, z których wyrasta.

    Aby to zrobić, możesz zacząć od nabycia niezwykle przydatnych umiejętności samoregulacji psychoemocjonalnej, które polegają na umiejętności zrozumienia siebie i swoich reakcji emocjonalnych, zarządzania nimi oraz konstruktywnego budowania swojego zachowania, bez ulegania niszczącej sile emocji. Jeśli chcesz wykorzystać siłę emocji na swoją korzyść, zalecamy dołączenie do naszego programu online samoregulacji psychicznej.

    Strach przed utratą telefonu lub niemożnością korzystania z niego nie jest oznaką fobii. Dzwonki alarmowe, które powinny Cię ostrzec, mogą być następujące:

  • myśli o pozostawieniu bez telefonu stają się uciążliwe i pojawiają się wiele razy w ciągu dnia;
  • strach i niepokój utrudniają skupienie się na pracy i normalne funkcjonowanie;
  • myśli i emocje związane z telefonem zakłócają sen, zakłócają sen;
  • obawy o telefon nie pozwalają ci czerpać przyjemności z komunikowania się z ludźmi i angażowania się w interakcje społeczne, jak wcześniej;
  • W takim przypadku należy przystąpić do rozwiązywania problemu i najlepiej zwrócić się o pomoc do specjalisty: psychologa lub psychoterapeuty. Należy pamiętać, że podobnie jak w przypadku każdej innej fobii, strach w przypadku nomofobii jest irracjonalny i nieproporcjonalny do rzeczywistości. Dlatego poleganie wyłącznie na świadomości i sile woli nie wystarczy. Ważne jest, aby podejść do problemu w sposób kompleksowy, uwzględniając całe podłoże psychiczne.

    Najlepiej działać stopniowo, ostrożnie i ostrożnie. Przy małych działaniach trzeba przyzwyczaić swoją psychikę do tego, że bezpiecznie można na chwilę wyłączyć telefon lub zostawić go w domu, a jednocześnie znaleźć inne źródła radości i przyjemności w życiu. Te dwa kierunki powinny stać się wskazówkami do wyzwolenia się z ucisku fobii do życia bez telefonu.

    Mając więc na uwadze pierwszy cel, zacznij wdrażać następujące działania:

  • Zainstaluj specjalne aplikacje, które pomogą Ci mniej korzystać z telefonu. Na przykład aplikacja typu Hold w zabawny sposób zachęca użytkownika do powstrzymania się od telefonu. Oprócz tego istnieją inne rozwiązania, na przykład blokery sieci społecznościowych, urządzenia do śledzenia czasu przed ekranem itp. Aplikacje, które mogą Ci odpowiadać: Moment, Checky, AppDetox, Breakfee App, Offtime.
  • Wpisz „cichą godzinę”. W tym czasie wyłączasz lub odkładasz telefon i robisz coś innego. Może to być praca, sport, wpisy do pamiętników, cokolwiek – najważniejsze jest skupienie się na biznesie, który nie wymaga telefonu.
  • Naucz się poruszać po domu i biurze bez telefonu. Nie ma więc konieczności zabierania telefonu ze sobą do toalety czy łazienki – w tych minutach nie umknie Ci nic istotnego, a samo urządzenie będzie bardziej nienaruszone. Wtedy możesz wprowadzić bardziej restrykcyjne zasady, np. Nie zabierać telefonu ze sobą do kuchni czy na obiad, zostawiać go w innym pokoju, kiedy bawisz się z dziećmi, czy nie wyjmować telefonu z torby w pracy, jeśli nie potrzebujesz go do obowiązków służbowych. Więc trenujesz swój mózg, aby móc odłączyć się od telefonu przez ograniczony czas i jest to całkowicie bezpieczne.
  • Następnym krokiem może być zostawienie telefonu w domu i wyjście na spacer, do supermarketu lub w interesach. Jeśli możesz doświadczyć uczucia dyskomfortu i niepokoju więcej niż raz, siła nomofobii nad tobą znacznie się osłabi.
  • Można zrobić znacznie więcej. Spróbuj poszerzyć obszar życia, w którym telefon nie jest potrzebny i wydłużyć czas z dala od niego. Z biegiem czasu strach będzie się zmniejszał, a wraz z tym siła fobii nad tobą.

    Wraz z tym wszystkim wdrażaj strategie drugiego kierunku – wzmacniaj prawdziwe więzi i życie offline. Aby to zrobić, możesz wykonać następujące czynności:

  • Wypełnij swoje życie osobistą komunikacją. Oddziel kontakty wirtualne i prawdziwe, nadaj im priorytet i stopniowo zwiększaj ich udział.
  • Zagraj w grę „Patrzę na świat”. Wyobraź sobie siebie jako naukowca i zacznij obserwować, co dzieje się wokół Ciebie. Spójrz na swoje otoczenie i zadaj sobie różne pytania. Na przykład, obserwując rzeczy i przedmioty, zastanów się, jak podróżowali, zanim tu dotarli, jaka jest ich historia. A jeśli spróbujesz kontemplować ludzi i filozofować na temat takich spraw, jak ich historie życia, postrzeganie świata i motywy w danej chwili, doświadczenia i myśli, odciągniesz Cię od cyfrowego myślenia. Jednocześnie rozwiniesz obserwację, rozeznanie i zrozumienie ludzi.
  • Znajdź sobie kilka nowych hobby i zajęć. Może powinieneś uprawiać sport lub robić coś aktywnego. A może przypomnisz sobie i przypomnisz sobie swoje przeszłe hobby lub osobiste projekty. Może to być wszystko, co jest dla Ciebie interesujące i pożyteczne, i czemu całkowicie się poddajesz.
  • Pomyśl, jak będziesz zajmować się w czasie wolnym, wieczorami, w weekendy i święta, kiedy kusi Cię, by iść na oślep do telefonu. Sporządź listę zajęć, na które możesz poświęcić czas, zaplanuj wolne dni i minuty.
  • Korzystaj z różnych sposobów uzyskiwania informacji i wiedzy poza swoim telefonem. Na przykład możesz czytać witryny z wiadomościami na komputerze i zamiast ebooków zajmować się zwykłymi. Znajdź alternatywy dla możliwości telefonu.
  • Będzie dobrze, jeśli wymyślisz różne ciekawe sposoby na spędzenie czasu i uzyskasz pozytywne wrażenia i doświadczenia z pominięciem telefonu komórkowego. Pomyśl, jak nagrodzisz siebie i jakie kamienie milowe postępu warto świętować. Można żyć bez telefonu i nomofobii, a do tego wypełnieni i szczęśliwi, tak jak żyliśmy zanim komórka i komórka podbiły świat!

    Podsumujmy. Nomofobia to bolesny strach przed byciem bez telefonu komórkowego i wywołuje cały szereg objawów fobii. Błędem jest utożsamianie tego z uzależnieniem od telefonu komórkowego i gadżetów, gdyż w przypadku fobii „mobilnej” uwagi wymagają również problemy z alarmującego spektrum.

    Praca nad wyzwoleniem się od nomofobii opiera się na zasadzie przyzwyczajania się do tego, że bez telefonu i chwilowego nieużywania jest bezpiecznie i normalnie, a jednocześnie jest wiele innych sposobów na wypełnienie życia czymś ciekawym, radosnym i przyjemnym. Niezwykle ważne są przy tym umiejętności samoregulacji psycho-emocjonalnej, bez których poradzenie sobie ze stresem, wstrząsami i trudnymi warunkami jest prawie niemożliwe. Dlatego ponownie zalecamy opanowanie tych ważnych umiejętności życiowych na kursie „Samoregulacja mentalna”.

    Alexander
    Alexander
    Analityk finansowy 5 lat doświadczenia