Platon jest moim przyjacielem, ale prawda jest droższa. Kogo wybrać: przyjaciela czy prawdę?

Mówią, że w sporze rodzi się prawda. Jednak każdy pogląd na prawdę może być radykalnie inny. Dlatego pytanie „Kto powinien dawać pierwszeństwo w spornej sytuacji: przyjaciel czy prawda?” od czasów starożytnych zajmowało umysły wielu myślicieli.

Najbardziej znanym zdaniem, które stało się dla wielu ideologią w rozwiązywaniu ważnych problemów moralnych i etycznych, było: „Platon jest moim przyjacielem, ale prawda jest droższa”, wypowiedziane przez starożytnego greckiego filozofa Sokratesa.

Wokół słynnego powiedzenia „Platon jest moim przyjacielem, ale prawda jest droższa” (łac. „Amicus Plato, sed magis amica Veritas”) istnieje wiele domysłów i przypuszczeń. Kontrowersje na temat tego, kto naprawdę należy do tych słów, trwają do dziś.

Uznanie autorstwa Sokratesa dodatkowo komplikuje fakt, że myśliciel starożytnej Grecji nie pozostawił po sobie ani jednej pracy na piśmie, ponieważ Uważał, że zapamiętywanie ustnych dialogów wzmacnia pamięć oraz rozwija logikę i myślenie u słuchaczy.

Ponieważ nie sposób udokumentować tego faktu, z pomocą przychodzą nam prace innych myślicieli. Jedną z takich prac była kompozycja równie znanego ucznia i naśladowcy Sokratesa Platona „Fedona”, która opowiada o ostatnich godzinach życia jego mentora, rozmowach i dyskusjach z przyjaciółmi o wieczności.

Wielki filozof został skazany na śmierć za wywrotowe sądy polityczne i religijne. W ostatnich godzinach swojego życia, opisanych w eseju, przed zażyciem trucizny, Sokrates w rozmowie ze swoimi zwolennikami wypowiada zdanie: „Podążaj za mną, mniej myśl o Sokratesie, a więcej o prawdzie”.

Nie wiemy na pewno, czy Sokrates rzeczywiście wypowiedział te słowa. Dlatego cały paradoks tej sytuacji polega na tym, że faktyczny autor Platon stał się jednocześnie jej bohaterem, ponieważ w tej zmienionej formie jego słowa dotarły do ​​nas i stały się częścią kultury światowej.

Idea prymatu prawdy nad towarzystwem przebiega jak czerwona nić przez idee wielu myślicieli. Później możemy go znaleźć w wielu innych dziełach autorów wszystkich czasów i narodów.

Na przykład Arystoteles, któremu również błędnie przypisuje się autorstwo frazy, powiedział coś podobnego. W swoim eseju „Etyka nikomachejska” napisał: „Niech przyjaciele i prawda będą mi drogie, ale mój obowiązek nakazuje mi dawać pierwszeństwo prawdzie”.

W pismach innych starożytnych autorów można znaleźć słowa, że ​​Sokrates jest im drogi, ale „prawda jest droższa od wszystkich”.

Podobne stwierdzenia można znaleźć w pracach późniejszego okresu. Słynny niemiecki reformator kościoła Marcin Luter, który żył w średniowiecznej Europie, w swojej pracy “O zniewolonej woli” powiedział: “Platon jest moim przyjacielem, Sokrates jest moim przyjacielem, ale należy preferować prawdę”. Hiszpański pisarz Miguel Cervantes w swojej powieści Don Kichot, opublikowanej w 1605 r., Przypisuje podobną frazę Arystotelesowi. Nawiasem mówiąc, to po opublikowaniu powieści zyskała szczególną popularność.

Innym bliskim znaczeniem jest wyrażenie „Prawda jest cenniejsza niż przyjaźń” (łac. „Veritas magis amicitiae”), które w bardziej radykalny sposób ukazuje zamiar mówcy wyrzeczenia się przyjaźni w imię prawdy.

Dziś powiedzenie Sokratesa „Platon jest moim przyjacielem, ale prawda jest droższa” jest czymś więcej niż jednostką frazeologiczną. Stała się ideologią i zasadą życia dla wielu ludzi i jest stosowana we wszystkich sytuacjach, gdy człowiek staje przed moralnym wyborem: stanąć po stronie przyjaźni lub nie odejść od prawdziwego punktu widzenia.

To stwierdzenie pomaga rozważyć zalety i wady przed dokonaniem wyboru. Tylko pozbywając się subiektywności ocen i współczucia dla przeciwnika oraz opierając się na suchych faktach i liczbach, możesz mówić o słuszności wyboru.

Prawda i dokładna wiedza to najwyższe i absolutne wartości, którymi powinni się kierować ludzie. Osobisty autorytet i osobiste relacje nie mogą być argumentem przy podejmowaniu decyzji. Jednak wielu często dokonuje złego wyboru, kładąc wiarę w te sprawy.

W idealnym świecie wyboru należy dokonać na korzyść prawdy, a nie na osobistej relacji z przeciwnikiem. Ale czy realistyczne jest podejmowanie takich decyzji za każdym razem? Czy ludzie zawsze mogą przedkładać zasady moralne i etyczne ponad komunikację międzyludzką? Czy wszyscy mogą poświęcić przyjaźnie, związki partnerskie i pełne miłości związki, aby zachować powszechnie uznawane wartości i moralność?

Jak zająć stanowisko prawdy, aby nie urazić przyjaciela?

W życiu jest wiele przykładów, kiedy człowiek staje przed moralnym wyborem między przyjaźnią a prawdą. Dylematy moralne wydają się być najtrudniejsze, ponieważ stawką może być zbyt wiele: ciepłe relacje oraz wartości i zasady moralne, w które dana osoba wierzy.

Ktoś jednocześnie z całą pewnością decyduje za siebie, że prawda jest ważniejsza niż jakakolwiek ludzka komunikacja. Ktoś wręcz przeciwnie, chce zachować pozytywne emocje, które łączą go z przeciwnikiem, poświęcając jednocześnie jego przekonania.

Kierując się ideą, że prawda jest ważniejsza w sporze niż przyjaźń, niemniej jednak uznajemy i wyjaśniamy naszemu rozmówcy, że:

  • Nie umniejszamy znaczenia przyjaźni i, jeśli to możliwe, chcemy utrzymywać ciepłe relacje. Nasze poglądy na temat sporu mogą się różnić, co nie powinno w żaden sposób wpłynąć na naszą z nim komunikację.
  • Prawda, którą wybieramy, nie jest naszym punktem widzenia, ale obiektywną i ogólnie przyjętą. Oznacza to, że nie przedkładamy swojej opinii ponad opinię przeciwnika, ale za podstawę przyjmujemy sprawdzone i zgodne z prawdą fakty i okoliczności.
  • Należy o tym pamiętać za każdym razem, gdy są jakieś spory, a zadanie obrony prawdy jest jednym z głównych. Prawda powinna być ponad wszelkimi okolicznościami życiowymi. Nie powinno to jednak zagrozić zachowaniu tak ważnej formy interakcji między ludźmi, jaką jest przyjaźń.

    Jak powinieneś się zachowywać, aby uniknąć skrajności: nie stracić wszystkich swoich bliskich ze względu na moralność i nie zapadać się pod każdą osobą, bojąc się wypowiadać swoje myśli? Przygotowaliśmy szereg wskazówek, które pomogą Ci osiągnąć równowagę w tego typu sytuacjach.

    Zawsze staraj się utrzymywać relacje międzyludzkie

    Natychmiast wskaż swojemu rozmówcy, że cenisz sobie z nim relację i mimo różnicy poglądów nie zostaną zepsute.

    Oceniaj działania lub słowa przeciwnika, a nie jego osobowość. Pamiętaj, że ktoś może nie lubić twoich poglądów w ten sam sposób.

    Zdrowa, konstruktywna debata jest bardzo ważna, ponieważ zwykle w niej rodzi się prawda. A zerwanie związku tylko z powodu różnicy poglądów nie jest najlepszą decyzją.

    Spory są dobre, ponieważ pozwalają przeciwnikom otwarcie spojrzeć na sytuację z różnych perspektyw. Nie bój się otwarcie wyrażać swojej opinii, ale nie zapominaj o podstawowych zasadach zachowania w ich trakcie, aby nie urazić uczuć przeciwnika i nie doprowadzić konstruktywnej kłótni w niekontrolowany konflikt.

    W psychologii istnieje taka koncepcja jak dysocjacja, która pozwala abstrahować od kontekstu emocjonalnego i trzeźwo spojrzeć na sytuację z zewnątrz.

    Nie pozwól, aby argument odcisnął piętno na Twoim przyszłym związku. Jeśli nie zgadzasz się w jednym punkcie, nie oznacza to, że powinieneś nie zgadzać się z tą osobą we wszystkim innym.

    W każdym konflikcie negatywne emocje, które przeważają nad rozumem, prowadzą do porażki. Dlatego uzbrój się w argumenty i zimny umysł i buduj swój dialog zgodnie z techniką negocjacji.

    Umiejętność zadawania sobie właściwych pytań, które mogą doprowadzić twój tok myślenia do racjonalnego kanału, pozwala również nie ulegać emocjom:

  • Jakie argumenty i argumenty ma mój przeciwnik?
  • Co mnie napędza przy podejmowaniu decyzji: fakty czy emocje?
  • W jaki sposób emocje uniemożliwiają mi dokonanie właściwego wyboru?
  • Analizując racjonalnie każdą, nawet najbardziej gorącą debatę, możesz oddzielić obiektywną prawdę od emocjonalnego uprzedzenia wobec rozmówcy.

    Nie próbuj przekonywać przeciwnika. Pamiętaj, że każdy ma prawo do własnego punktu widzenia. To, że w danym okresie swojego życia myśli w ten sposób, wcale nie oznacza, że ​​nigdy nie zacznie inaczej myśleć. Poza tym nikt nie musi spełniać Twoich oczekiwań.

    W różnych okresach swojego życia, tak jak on, mogłeś myśleć zupełnie inaczej. I to nie pogorszyło cię: wręcz przeciwnie, twoją osobowość ukształtowała właśnie ta różnorodność opinii i poglądów, które przeszedłeś przez siebie, wybierając najbardziej akceptowalny dla siebie.

    Zamiast więc upierać się przy swoim punkcie widzenia i próbować narzucić go swojemu partnerowi, zastosuj metodę sokratejską, za pomocą której sam rozmówca dojdzie do właściwego wniosku. Wyczerpanie wynikające z takiej taktyki będzie wielokrotnie większe niż bycie zmuszonym do stanięcia po twojej stronie.

    Spory i różnice poglądów są stałymi towarzyszami myślących ludzi. Odmowa komunikowania się z osobą, z którą masz wiele wspólnego, jest możliwa, być może, tylko w sytuacjach, gdy twoje wytyczne moralne są diametralnie różne. We wszystkich innych przypadkach umiejętność usłyszenia przeciwnika i wyraźne wskazanie swojego stanowiska pozwala dojść do konsensusu, a czasem do pojawienia się nowych, bardziej błyskotliwych pomysłów.

    Poszukiwanie prawdy to złożony proces, który zawsze zajmował tysiące umysłów. Jednak jeszcze trudniej jest nie tylko znaleźć prawdę, ale także nie ulec pokusie zamykania oczu na prawdę, ulegając przyjacielskiemu impulsowi.

    Fraza „Platon jest moim przyjacielem, ale prawda jest droższa”, która przeszła kilka tysiącleci, nie straciła na wartości i aktualności, stając się mottem wielu. Gdy tylko stanie się to zasadą życiową każdego człowieka, możemy mówić o tworzeniu uczciwego i wysoce moralnego społeczeństwa.

    Alexander
    Alexander
    Analityk finansowy 5 lat doświadczenia